Tajemniczy klient
Oprócz tego należy sprawdzić, czy mają one takie funkcje: system automatycznego usuwania szronu i wilgotności ("No frost"). Dzięki niemu, że ścianki nie podlegają oblodzeniu, nie pogarsza się wymiana ciepła. Oszronione zaś mogą tracić nawet do 20% energii na utrzymanie właściwej ciepłoty, automatyczne podnoszenie temperatury w chłodziarce do 15°C podczas dłuższej nieobecności domowników - funkcja "Holiday".Ale jaki wpływ na to mogą mieć zwyczajni ludzie? Otóż razem - wielki.
Byłem przewodniczącym koła Stronnictwa Demokratycznego w NIK-u, no i wtedy też nabyłem pewną wiedzę, która potem mi się w dalszej mojej pracy przydała. Otóż jako doradca, w styczniu pierwszego kwartału, w styczniu 1994 r. opracowałem program kontroli zatytułowanej „Szybka sprzedaż” i potem wprowadzałem inspektorów do poszczególnych jednostek, nadzorując tę kontrolę. Ale moja koleżanka, pani Ewa Nerkowska, w owym czasie nadzorowała kontrolę dotyczącą prywatyzacji Banku Śląskiego i jednocześnie tajemniczy klient kontrolę w Ministerstwie Finansów.
Wiemy wszystko. Wiemy, że ofertę złożył pan Przemysław Sztuczkowski – chodzi o firmę Złomrex. Dowiadujemy się z gazet też o innych oferentach, a pan udaje, że nic nie wie i traktuje nas jak dzieciaki, które nie umieją czytać. Jest to trochę niepoważne. Proszę, żeby pan powiedział konkretnie, jak to dzisiaj wygląda w kalendarzu, zgodnie z założeniami, bo na Wybrzeżu mamy z tym problem. Obojętne, czy to prawica, czy lewica, sprawa stoczni zaczyna być pierwszym tematem politycznym. Egoistka lektury spokojnie konsumuje smaczne cuda.
Byłem przewodniczącym koła Stronnictwa Demokratycznego w NIK-u, no i wtedy też nabyłem pewną wiedzę, która potem mi się w dalszej mojej pracy przydała. Otóż jako doradca, w styczniu pierwszego kwartału, w styczniu 1994 r. opracowałem program kontroli zatytułowanej „Szybka sprzedaż” i potem wprowadzałem inspektorów do poszczególnych jednostek, nadzorując tę kontrolę. Ale moja koleżanka, pani Ewa Nerkowska, w owym czasie nadzorowała kontrolę dotyczącą prywatyzacji Banku Śląskiego i jednocześnie tajemniczy klient kontrolę w Ministerstwie Finansów.
Wiemy wszystko. Wiemy, że ofertę złożył pan Przemysław Sztuczkowski – chodzi o firmę Złomrex. Dowiadujemy się z gazet też o innych oferentach, a pan udaje, że nic nie wie i traktuje nas jak dzieciaki, które nie umieją czytać. Jest to trochę niepoważne. Proszę, żeby pan powiedział konkretnie, jak to dzisiaj wygląda w kalendarzu, zgodnie z założeniami, bo na Wybrzeżu mamy z tym problem. Obojętne, czy to prawica, czy lewica, sprawa stoczni zaczyna być pierwszym tematem politycznym. Egoistka lektury spokojnie konsumuje smaczne cuda.